piątek, 2 grudnia 2016

Jedziemy do Turku!

Katedra w Turku
Ostatnio na moim kanale na YouTube pojawił się nowy film z naszej sobotniej wycieczki do Turku. Dzisiaj w końcu znalazłam czas by napisać co nieco o naszej wyprawie tutaj na blogu oraz dołączyć zdjęcia, których nie zobaczycie na YouTube ;) To co, jedziemy do Turku?

Turku. Miasto na południowym zachodzie kraju, dawna stolica Finlandii i najstarsze miasto tego kraju. W całej dwujęzycznej Finlandii to chyba właśnie w tym regionie szwedzkie wpływy są tak silne. Wszystko przez historię kraju, która też powiązała to miasto z Polską. A tak, to przecież na zamku w Turku swego czasu rezydowała Katarzyna Jagiellonka, której mąż, Jan III Waza, był ówczesnym księciem Finlandii. To właśnie na lata ich panowania przypadł okres świetności zamku w Turku. Niestety, tym razem nie wybraliśmy się na zamek, jednak z pewnością do Turku powrócimy w lecie i wtedy uważniej weźmiemy miasto pod lupę :) Co w takim razie robiliśmy w Turku? Wyjaśnienie znajdziecie w poniższym filmiku i zdjęciach.










Rzeka Aurajoki


Sohva peruna - couch potato :D




Teraz lampiony, a w dawnych czasach... ogrzewacze. A tak, w zimie panie szły do kościoła i wkładały sobie takie stożki pod spódnice. W stożku paliła się świeca, która ogrzewała nogi. Takie przenośne piecyki ;)

Tyle na dziś, jak wcześniej wspomniałam, do Turku na pewno jeszcze wrócimy. I to na dłużej! ;) Dziękuję za obejrzenie zdjęć i filmiku. Zachęcam do subskrybowania mojego kanały na YouTube, wtedy od razu dostaniecie powiadomienie, że pojawiło się coś nowego. 


Pozdrawiam serdecznie i do następnego postu,
A jeżeli chcecie na bieżąco dowiadywać się o moich poczynaniach, zapraszam na mój:
oraz